Samochód elektryczny zimą: jak zmienia się zasięg, ładowanie i jak przygotować auto na mróz?

Zimą zasięg spada, a ładowanie trwa dłużej — sprawdź, jak to działa i jak temu zaradzić.
Zespół Redclick
#Porady

08/01/2026

-

Czas czytania: 4 minut

Odpowiedź jest prosta: zimą zasięg spada, a ładowanie trwa dłużej, ale dzięki nowoczesnym technologiom i odpowiednim nawykom można te efekty znacząco ograniczyć.

Choć samochody elektryczne (EV) szturmem podbiły rynek motoryzacyjny, oferując cichą, ekologiczną i dynamiczną jazdę, ich eksploatacja w chłodniejszym klimacie wciąż budzi wiele pytań. Największe obawy kierowców budzi zazwyczaj samochód elektryczny zimą. Czy faktycznie niskie temperatury stanowią dla nich poważne wyzwanie?

Odpowiedź brzmi: tak, ale z zastrzeżeniem, że są to wyzwania, z którymi można sobie poradzić.

W mroźne dni samochody elektryczne zachowują się inaczej przede wszystkim dlatego, że zimno wpływa na procesy chemiczne zachodzące w baterii. Skutkuje to mniejszą dostępnością energii, krótszym zasięgiem oraz dłuższym czasem ładowania, ponieważ akumulator musi najpierw osiągnąć odpowiednią temperaturę roboczą. Dodatkowo zimą rośnie zapotrzebowanie na energię potrzebną do ogrzania kabiny i utrzymania właściwych parametrów pracy pojazdu, co naturalnie przekłada się na większe zużycie prądu.

Nie oznacza to jednak, że elektryki nie radzą sobie zimą — przeciwnie, większość ograniczeń jest przewidywalna i można je skutecznie minimalizować. W dalszej części artykułu wyjaśniamy, dlaczego tak się dzieje oraz jak przygotować samochód elektryczny do jazdy w mroźnych warunkach, aby w pełni wykorzystać jego możliwości nawet podczas najzimniejszych dni.

Dlaczego mróz obniża wydajność baterii w samochodzie elektrycznym?

Zimą akumulator trakcyjny pracuje w mniej sprzyjających warunkach. Niska temperatura spowalnia procesy chemiczne w ogniwach i zwiększa opór wewnętrzny, dlatego część energii może być chwilowo „mniej dostępna”, a auto potrzebuje czasu (lub energii), by doprowadzić baterię do optymalnej temperatury pracy. To właśnie od zachowania baterii w chłodzie zaczynają się dwie najważniejsze zimowe konsekwencje: spadek zasięgu oraz wolniejsze ładowanie.

Jednak sama charakterystyka pracy akumulatora to tylko część obrazu. Zimą znaczną część energii pochłania również ogrzewanie wnętrza pojazdu oraz utrzymanie komfortu termicznego kierowcy i pasażerów.

Jak ogrzewanie kabiny wpływa na zużycie energii?

W przeciwieństwie do auta spalinowego, które dysponuje ogromnymi ilościami ciepła odpadowego z silnika (wykorzystywanego do ogrzewania kabiny), samochód elektryczny musi generować to ciepło aktywnie – pobierając energię bezpośrednio z głównego akumulatora trakcyjnego. Jest to energia, która mogłaby zostać przeznaczona na jazdę.

Kluczowe elementy wpływające na zużycie energii to:

  1. Ogrzewanie kabiny systemem (HVAC): Utrzymanie komfortowej temperatury wnętrza auta to największy zimowy „pożeracz” energii. Nowoczesne auta elektryczne są często wyposażone w pompę ciepła, która jest znacznie wydajniejsza niż tradycyjne grzałki oporowe. Mimo to, w ekstremalnych mrozach grzałki muszą wejść do akcji, by szybko dostarczyć ciepło, co wiąże się z dużym poborem prądu.
  2. Podgrzewanie baterii: Aby utrzymać wydajność i móc przyjąć dużą moc ładowania (np. na stacji szybkiego ładowania), bateria musi mieć optymalną temperaturę (zazwyczaj w zakresie 20–35°C). System Termicznego Zarządzania (TMS) stale pobiera energię, by podgrzewać akumulator, co jest niezbędne, ale uszczupla dostępny zasięg samochodu.
  3. Dodatkowe elementy grzewcze: Podgrzewanie foteli, kierownicy i szyb, choć stanowią mniejsze obciążenie niż system HVAC, również przyczyniają się do spadku zasięgu. Warto jednak pamiętać, że podgrzewane fotele są często bardziej efektywne niż próba ogrzania całej objętości kabiny za pomocą powietrza.

 

Dlaczego agresywna jazda zimą zwiększa straty energii?

Choć ciepło w kabinie jest konieczne, nie jest to jedyny czynnik zwiększający zużycie energii. Agresywny styl jazdy, czyli częste i szybkie przyspieszanie w zimowych warunkach, wymaga dostarczenia dużej mocy z zimnej baterii, co z uwagi na zwiększony opór wewnętrzny, jest mniej wydajne energetycznie i generuje dodatkowe straty cieplne.

Dlatego optymalne zarządzanie ciepłem i planowanie podróży jest kluczem do zminimalizowania zimowego spadku zasięgu w Twoim samochodzie elektrycznym.

Skoro wiemy już, jak temperatura, ogrzewanie oraz styl jazdy wpływają na zużycie energii, warto uporządkować wszystkie elementy, które realnie decydują o zimowym zasięgu samochodu elektrycznego. 

Jakie czynniki wpływają na zasięg auta elektrycznego zimą?

Auto elektryczne zimą musi mierzyć się z dodatkowym zużyciem energii, które bezpośrednio wpływa na obserwowany zasięg. To zjawisko jest sumą kilku czynników termicznych i mechanicznych, a nie tylko spadku wydajności baterii.

Główne przyczyny większego zużycia energii na mrozie

Zwiększone zapotrzebowanie na energię w niskich temperaturach wynika z konieczności jej aktywnego generowania:

  • Ogrzewanie kabiny (HVAC) i odmrażanie: Jest to największy „pożeracz” zasięgu. Samochód musi zużywać energię z baterii trakcyjnej, aby utrzymać komfortową temperaturę wnętrza i rozmrozić szyby. Ten pobór prądu jest stały i znaczący przez cały czas trwania zimowej podróży.
  • Wstępne kondycjonowanie baterii: Aby bateria mogła działać efektywnie i przyjąć dużą moc na szybkiej ładowarce DC, musi być ciepła. System zarządza energią, aktywnie podgrzewając pakiet, co jest krytyczne dla zdrowia i wydajności akumulatora, ale jednocześnie nieco zmniejsza dostępny zasięg.
  • Zmiany ciśnienia w oponach: Niska temperatura prowadzi do naturalnego spadku ciśnienia w oponach. Jazda ze zbyt niskim ciśnieniem zwiększa opory toczenia, co jest dodatkowym mechanicznym obciążeniem i zwiększa zużycie energii.
  • Opór śniegu i błota pośniegowego: Pokryta śniegiem lub błotem pośniegowym droga generuje znacznie wyższe opory toczenia i aerodynamiczne, co wymaga od silnika pobrania większej mocy, by utrzymać tę samą prędkość.

 

Dlaczego styl jazdy i rodzaj trasy wpływają na zasięg zimą?

Na realny zasięg zimą wpływa nie tylko temperatura, ale też sposób i środowisko jazdy. Ten sam samochód przy tym samym mrozie potrafi zużyć zauważalnie mniej energii w ruchu miejskim niż na trasie szybkiego ruchu, bo zmieniają się prędkości, opory oraz możliwości odzysku energii (rekuperacji).

  • Jazda miejska — kiedy zasięg jest większy? 
    Zwykle bywa mniej dotknięta niż trasy autostradowe. Prędkości są niższe, więc opór powietrza rośnie wolniej, a częste hamowania pozwalają odzyskiwać część energii dzięki rekuperacji. Choć ogrzewanie kabiny nadal zużywa prąd, odzysk energii i mniejsze zapotrzebowanie na moc do samej jazdy mogą częściowo „zamortyzować” straty zasięgu.
  • Jazda autostradowa — dlaczego zasięg spada przy niej najbardziej?
    Na długich trasach, przy stałej, wysokiej prędkości, rekuperacja jest ograniczona do minimum. Jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na moc do utrzymania prędkości (szczególnie przez opór aerodynamiczny), a system ogrzewania pracuje nieprzerwanie. W efekcie to właśnie na autostradzie najczęściej obserwuje się największy procentowy spadek zasięgu zimą.

 

Skoro widać, jak bardzo warunki jazdy i charakter trasy wpływają na zużycie energii, warto sprawdzić, w jaki sposób nowoczesne technologie pomagają te straty ograniczać.

Jak nowoczesne technologie ograniczają spadek zasięgu zimą?

To prawda: mróz realnie wpływa na osiągi samochodu elektrycznego, a w poprzednich akapitach pokazaliśmy, że najbardziej odczuwalne są skutki dla zasięgu (autonomii) i zużycia energii. Warto jednak dodać, że współczesne EV są coraz lepiej przygotowane do jazdy zimą, bo ich elektronika i układy zarządzania temperaturą potrafią skutecznie ograniczać te straty.

Nowoczesne auta elektryczne, zwłaszcza nowsze modele, często posiadają:

  • Pompy ciepła: Są one znacznie bardziej wydajne (pobierają ciepło z otoczenia lub ciepło odpadowe z innych komponentów) niż tradycyjne grzałki oporowe. Pozwala to na efektywniejsze ogrzewanie kabiny, minimalizując obciążenie baterii trakcyjnej.
  • Inteligentne systemy termiczne: Auto jest w stanie "nauczyć się" i przewidywać, kiedy będzie potrzebna energia (np. planując ładowanie lub trasę) i odpowiednio wcześnie przygotować baterię, np. podczas gdy samochód elektryczny jest podłączony do domowej ładowarki.

 

Skoro wiemy już, w jaki sposób elektronika i systemy zarządzania temperaturą pomagają ograniczyć straty zasięgu, warto przyjrzeć się teraz temu, jak niskie temperatury wpływają na sam proces ładowania – szczególnie na stacjach szybkiego ładowania DC. 

Dlaczego ładowanie DC jest wolniejsze zimą?

Ładowanie samochodu elektrycznego zimą przebiega inaczej, a kluczowym czynnikiem decydującym o szybkości jest temperatura samej baterii. Niskie temperatury spowalniają proces ładowania z tych samych powodów, dla których spada wydajność jazdy – reakcje chemiczne w baterii litowo-jonowej są wolniejsze, a opór wewnętrzny wyższy.

Jak mróz wpływa na szybkie ładowanie prądem stałym?

Najbardziej odczuwalny spadek szybkości dotyczy szybkiego ładowania prądem stałym (DC). Zimna bateria może przyjąć tylko ograniczoną moc, ponieważ przyjęcie zbyt dużego prądu przy niskiej temperaturze mogłoby uszkodzić ogniwa (np. poprzez proces litowania).

  • Sekwencja ładowania: Gdy zimny samochód podłączymy do szybkiej ładowarki, pierwszą fazą jest często intensywne podgrzewanie baterii. W tym czasie moc ładowania jest niska. Dopiero gdy system Termicznego Zarządzania (TMS) podniesie temperaturę do optymalnego poziomu (np. 20–35°C), auto stopniowo zacznie przyjmować wyższą moc. W rezultacie czas spędzony na stacji DC może się znacznie wydłużyć.

 

Jak działa wstępne kondycjonowanie baterii przed ładowaniem?

Aby zminimalizować ten efekt, nowoczesne auta elektryczne oferują wstępne kondycjonowanie. Jeśli kierowca wprowadzi stację ładowania DC jako cel w nawigacji, samochód zacznie aktywnie podgrzewać baterię w drodze. To sprawia, że w momencie podłączenia akumulator jest już bliski optymalnej temperatury, skracając czas ładowania nawet o kilkanaście minut.

Różnica między parkowaniem (garaż versus wiata)

Warunki parkowania mają bezpośredni wpływ na stan baterii i wydajność ładowania.

  • Samochód elektryczny niegarażowany zimą: Auto stojące całą noc na mrozie wymaga znacznie więcej energii i czasu na osiągnięcie optymalnej temperatury, zarówno do jazdy, jak i do ładowania.
  • Samochód elektryczny zimą pod wiatą lub w nieogrzewanym garażu: Takie parkowanie łagodzi skutki mrozu, minimalizując straty ciepła i ułatwiając baterii utrzymanie wyższej temperatury.

 

Nawet ładowanie w domu (AC, czyli prądem przemiennym z sieci) może być wolniejsze przy bardzo niskich temperaturach, ponieważ system TMS zużywa część dostarczanej mocy na podgrzewanie pakietu, zanim bateria zacznie efektywnie przyjmować energię.

Pamiętajmy, że powolniejsze ładowanie w mrozie to nie usterka, lecz przewidywalne zachowanie każdego auta elektrycznego, które ma na celu ochronę drogiego i kluczowego komponentu – akumulatora.

Jak przygotować samochód elektryczny na zimę - praktyczne wskazówki

Chociaż spadek wydajności w niskich temperaturach jest nieunikniony, odpowiednie przygotowanie samochodu elektrycznego i zmiana nawyków eksploatacyjnych mogą znacząco zredukować zimowe straty zasięgu i czasu ładowania.

Aby realnie ograniczyć zimowy spadek zasięgu i wydłużony czas ładowania, kluczowe jest świadome zarządzanie energią jeszcze zanim ruszysz w trasę. W miarę możliwości warto wstępnie ogrzać kabinę, gdy samochód nadal jest podłączony do ładowarki, dzięki czemu energia pobierana jest z sieci, a nie z akumulatora trakcyjnego.

Planując szybkie ładowanie, należy również aktywować wstępne kondycjonowanie baterii, ustawiając stację DC jako cel w nawigacji, co pozwala skrócić czas postoju na mrozie.

Dla zachowania elastyczności pracy systemów termicznych najlepiej utrzymywać poziom naładowania baterii w przedziale 20–80%, unikając zarówno głębokiego rozładowania, jak i długiego postoju z pełnym akumulatorem.

W codziennej jeździe pomocne jest korzystanie z trybu Eco oraz nawigacji, która umożliwia lepsze planowanie zużycia energii i rekuperacji.

Nie należy też zapominać o regularnej kontroli ciśnienia w oponach zimowych, ponieważ jego spadek znacząco zwiększa opory toczenia. Po zakończeniu ładowania warto możliwie szybko rozpocząć jazdę, aby nie dopuścić do całkowitego wychłodzenia baterii i konieczności ponownego zużywania energii na jej podgrzewanie.

Stosowanie tych zasad w praktyce pozwala wyraźnie ograniczyć sezonowy spadek wydajności samochodu elektrycznego i utrzymać bardziej przewidywalny zasięg nawet podczas mrozów.

Strategie oszczędzania energii zimą

Niezależnie od zaawansowania termicznych systemów w samochodzie elektrycznym, kluczowym czynnikiem wpływającym na wydajność zimą są nawyki kierowcy. Stosowanie się do kilku prostych zasad pozwala na optymalne wykorzystanie możliwości auta w niskich temperaturach.

  • Płynne przyspieszanie i jazda: Unikaj gwałtownego ruszania i dynamicznych manewrów. Delikatne i płynne przyspieszanie minimalizuje szczytowe obciążenia zimnej baterii, co jest bardziej wydajne.
  • Optymalizacja hamowania rekuperacyjnego: Wykorzystuj maksymalnie odzysk energii. W większości aut elektrycznych warto używać trybu jazdy z jednym pedałem lub zwiększyć poziom rekuperacji. Odzyskiwana energia pomaga nie tylko naładować baterię, ale także generuje ciepło, które może być wykorzystane przez systemy grzewcze.
  • Monitorowanie zużycia w czasie rzeczywistym: Zwracaj uwagę na chwilowe zużycie energii. Jeśli system ogrzewania kabiny zużywa bardzo dużo mocy, rozważ skorzystanie z bardziej efektywnych podgrzewanych foteli i kierownicy, zamiast opierania się wyłącznie na nadmuchu ciepłego powietrza.
  • Planowanie postojów na ładowanie: Zimą planuj postoje tak, by ładować samochód zaraz po dłuższej trasie. Bateria jest wtedy ciepła po jeździe (lub została wstępnie kondycjonowana przez nawigację), co drastycznie skraca czas ładowania DC.

 

Oszczędzanie energii jest ważne, ale zimą liczy się także stabilność i kontrola auta na śliskiej nawierzchni. Tu samochody elektryczne mają kilka naturalnych zalet konstrukcyjnych, o ile kierowca zachowa płynny styl jazdy i zadba o odpowiednie opony.

Warto jednak pamiętać, że zimą efektywność energetyczna to tylko jeden z elementów komfortowej jazdy. Równie istotne pozostaje bezpieczeństwo i stabilność pojazdu na śliskiej nawierzchni. 

Jak poprawić bezpieczeństwo jazdy samochodem elektrycznym zimą?

W kwestii bezpieczeństwa samochód elektryczny zimą często sprawdza się bardzo dobrze, co wynika z jego konstrukcji:

  • Lepsza trakcja: Ciężar baterii umieszczonej nisko w podwoziu zapewnia idealny rozkład masy i niski środek ciężkości. Te czynniki poprawiają przyczepność i stabilność auta na śniegu i lodzie.
  • Precyzyjna kontrola trakcji (TC): Silniki elektryczne pozwalają na milisekundową kontrolę momentu obrotowego, co jest dużo szybsze i bardziej precyzyjne niż w aucie spalinowym. Systemy kontroli trakcji (TC) mogą niemal natychmiast reagować na poślizg, minimalizując utratę przyczepności.

 

Pamiętaj jednak o podstawowej zasadzie: żadna technologia nie zastąpi ostrożności – kluczowe jest dobre ogumienie zimowe i dostosowanie prędkości do warunków. Skoro warunki zimowe zwiększają ryzyko zdarzeń drogowych, naturalnym uzupełnieniem tematu bezpieczeństwa jest odpowiednie zabezpieczenie pojazdu również od strony ubezpieczeniowej. 

Jakie elementy polisy są kluczowe dla samochodu elektrycznego?

Eksploatacja samochodu elektrycznego zimą może pośrednio wiązać się z większym ryzykiem szkód. Śliska nawierzchnia (lód, śnieg, błoto pośniegowe) oraz gorsza widoczność (np. opady, mgła, szybciej zapadający zmrok) zwiększają prawdopodobieństwo kolizji — niezależnie od rodzaju napędu. Dlatego przed sezonem zimowym warto upewnić się, że polisa zapewnia możliwie szeroką ochronę także na wypadek zdarzeń typowych dla tej pory roku.

Zdarzenia drogowe i ryzyko

Zimą warunki drogowe bywają bardziej nieprzewidywalne, a przyczepność może gwałtownie spadać na oblodzonych odcinkach lub w koleinach z błota pośniegowego. Samochody elektryczne często oferują dobrą stabilność (m.in. dzięki masie baterii umieszczonej nisko) oraz szybką reakcję systemów kontroli trakcji, ale nie eliminuje to ryzyka szkody w razie poślizgu czy stłuczki.

Ochrona kluczowych komponentów

Jeśli korzystasz z dodatkowego ubezpieczenia AC, warto sprawdzić, czy zakres ochrony dobrze pasuje do specyfiki EV — szczególnie pod kątem najdroższych elementów:

  • Bateria trakcyjna: To najdroższy element auta. Choć same baterie są chronione przed ekstremalnymi uszkodzeniami spowodowanymi zimnem przez systemy TMS, kolizja drogowa może ją uszkodzić, a koszty jej wymiany są bardzo wysokie.
  • Elektronika i systemy zarządzania: Systemy Termicznego Zarządzania, inwertery i zaawansowana elektronika pokładowa, choć odporne, są kluczowe dla funkcjonowania samochodu elektrycznego zimą i ich naprawa bywa kosztowna.

 

Upewnij się, że Twoja polisa AC oferuje pełną ochronę tych komponentów (a zwłaszcza baterii) na wypadek szkody. To kluczowe dla spokoju ducha w zimie. Wybierając ubezpieczenie, warto sprawdzić, jakie specyficzne warunki oferuje dany ubezpieczyciel dla pojazdów elektrycznych.

W praktyce oznacza to, że wybierając AC, warto upewnić się, że wymienione komponenty są traktowane jako integralne części pojazdu i podlegają ochronie w razie szkód takich jak kolizja, działanie żywiołów czy wandalizm.

Równolegle, zwłaszcza zimą, dużą wartość daje assistance dla EV: w Redclick dostępny jest wariant Auto Assistance Electric, który zapewnia specjalistyczną pomoc drogową — w tym holowanie do 500 km na terenie Europy i bez limitu na terytorium Polski, także w sytuacji unieruchomienia pojazdu, np. z powodu rozładowania baterii.

Elektryczna niezawodność, nawet na mrozie.

Zima stanowi naturalne wyzwanie dla każdego samochodu elektrycznego. Jak wykazaliśmy, obniżony zasięg i spowolnione ładowanie wynikają z przewidywalnych przyczyn technicznych: spadku wydajności baterii litowo-jonowej w niskich temperaturach oraz konieczności zużycia znacznej energii na ogrzewanie kabiny i wstępne kondycjonowanie baterii.

Jednak nowoczesna technologia i świadome podejście kierowcy znacznie łagodzą te efekty.

  • Systemy nowoczesne: Auto wyposażone w pompy ciepła, aktywne Termiczne Zarządzanie Baterią (TMS) oraz inteligentne systemy preconditioning potrafi efektywnie zarządzać energią cieplną.
  • Dobre nawyki: Regularne sprawdzanie ciśnienia w oponach, wstępne ogrzewanie samochodu na kablu, unikanie niegarażowania samochodu elektrycznego zimą na otwartym mrozie oraz płynny styl jazdy to proste kroki, które minimalizują straty.

 

Podsumowując, jak samochód elektryczny sprawdza się zimą? Sprawdza się doskonale! Wymaga jedynie odrobiny uwagi i planowania. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu i stosowaniu się do praktycznych porad, pojazdy elektryczne pozostają niezawodne i ekonomiczne środki transportu, zdolne do komfortowej i bezpiecznej eksploatacji nawet w najchłodniejszych miesiącach.

FAQ

Ile zasięgu traci samochód elektryczny zimą?

Typowo samochód elektryczny może stracić od 10% do 30% swojego zasięgu w porównaniu do warunków letnich. Spadek ten wynika zarówno z mniejszej wydajności chemicznej baterii w niskiej temperaturze, jak i z konieczności zużycia energii na ogrzewanie kabiny oraz podgrzewanie samego akumulatora. Modele wyposażone w pompę ciepła mają zazwyczaj mniejsze straty.

Dlaczego ładowanie samochodu elektrycznego trwa dłużej zimą?

Ładowanie, zwłaszcza szybkie ładowanie prądem stałym (DC), spowalnia, ponieważ system zarządzania termicznego musi podgrzać baterię do optymalnej temperatury roboczej (zazwyczaj 20–35°C), zanim będzie mogła przyjąć wysoką moc. Dzieje się tak, aby zapobiec uszkodzeniu ogniw. Jeśli nie włączysz wstępnego kondycjonowania w drodze do ładowarki, czas postoju może się znacznie wydłużyć.

Czy można zostawić samochód elektryczny na mrozie na całą noc?

TAK, można. Samochody elektryczne są projektowane do bezpiecznego stania na zewnątrz. System zarządzania baterią dba o jej ochronę. Kluczową różnicą jest jednak to, że samochód elektryczny niegarażowany zimą stojący na mrozie będzie wymagał znacznie więcej energii (pobranej z zasięgu) na ponowne podgrzanie do jazdy lub ładowania, niż auto zaparkowane w garażu lub pod wiatą.

Czy samochód elektryczny potrzebuje więcej energii zimą?

TAK, samochód elektryczny zimą zużywa więcej energii na pokonanie tego samego dystansu. Wynika to głównie z konieczności:

  1. Aktywnego generowania ciepła do ogrzania wnętrza (HVAC).
  2. Wstępnego podgrzewania baterii.
  3. Zwiększonych oporów toczenia (niższe ciśnienie w oponach, śnieg/błoto).

 

Czy zasięg w mieście jest lepszy niż na autostradzie zimą?

W wielu przypadkach tak. W ruchu miejskim, charakteryzującym się częstym hamowaniem i niską prędkością, samochód elektryczny może odzyskać znaczną część energii dzięki rekuperacji. Odzyskana energia może być wykorzystana do utrzymania ciepła w baterii i kabinie, minimalizując zużycie energii potrzebnej do samej jazdy, co nie ma miejsca podczas stałej, szybkiej jazdy na autostradzie.

Może cię również zainteresować:

#Porady
26/02/2025
Zespół Redclick

Co należy zrobić po zakupie samochodu krok po kroku?

Kupno auta – jakie formalności musisz załatwić? Sprawdź, co trzeba zrobić, aby legalnie korzystać z auta.
#Porady
18/02/2025
Zespół Redclick

Zmiana właściciela pojazdu. Jak i do kiedy musisz ją zgłosić?

Zmiana właściciela pojazdu – jak i kiedy zgłosić, by uniknąć kary? Sprawdź, jak zrobić to poprawnie
#Porady
04/02/2025
Zespół Redclick

Rejestracja nowego samochodu. Jak przebiega proces?

Rejestracja nowego samochodu z salonu to obowiązkowy krok po zakupie. Dowiedz się, jak sprawnie przeprowadzić ten proces i zarejestrować auto!
#Porady
03/02/2025
Zespół Redclick

Czy OC przechodzi na nowego właściciela po zakupie?

Czy po zakupie używanego auta polisa OC przechodzi na nowego właściciela? Dowiedz się, jak zarządzać ubezpieczeniem OC i uniknąć kar.
#Porady
28/01/2025
Zespół Redclick

Zmiana tablic rejestracyjnych. Ile kosztuje i czy jest konieczna?

Czy musisz zmienić tablice? Sprawdź, kiedy to konieczne!
#Porady
22/12/2024
Zespół Redclick

Obowiązkowe wyposażenie samochodu w Polsce i za granicą

Obowiązkowe wyposażenie auta – co musisz mieć?
#Porady
10/12/2024
Zespół Redclick

Kara za brak ubezpieczenia OC samochodu. Ile wynosi i czy da się jej uniknąć?

Brak OC – ile wynosi kara i czy można jej uniknąć?